22 Lut 2010

Wstępniak, czyli oby do wiosny

Miałam już nie pisać o pogodzie, ale ta zima... Cóż, chyba się już odzwyczailiśmy od typowych zim. Najbardziej cieszą się z niej dzieci i miłośnicy białego szaleństwa, a ferie zimowe tuż-tuż i czas olimpijskich zmagań sportowców.
19 Lis 2009

Młodość a spojrzenie na świat

"Młodości, ty nad poziomy wzlatuj" pisał prawie dwieście lat temu nasz wieszcz narodowy. Prorocze słowa, ale czy Adam Mickiewicz posłużył się tu przenośnią, czy też podświadomie zdawał sobie sprawę z potencjału techniki, tego się nigdy nie dowiemy.
19 Lis 2009

Czy jesteśmy inni?

Czy niepełnosprawni naprawdę są inni, mają odmienne potrzeby i wymagają specjalnego traktowania? Wielu ludzi pewnie tak myśli, spotykając na ulicy "wariata" idącego zygzakiem chodnikiem i wymachującego rękami czy osobę na wózku, która uparcie próbuje wsiąść do autobusu. Jednak czy rzeczywiście tak jest?
19 Lis 2009

Wstępniak, czyli po pożywka nałęczowskiego forum

Jesienną nostalgię skutecznie rozpraszają wszelkie newsy, plotki. Co dzień coś zaskakuje, zadziwia, denerwuje... Dopiero co emocjonowaliśmy się losem marketu w Bochotnicy, by za parę dni zajmować się tematem Term Płacowych, na które nie ma na razie dotacji z funduszy unijnych.
19 Lip 2009

Kuracjusza strzępy dzienników (po kuracji)... (9)

Nałęczów. 8 czerwca 2008 r. Niedziela. Kwitną nasze jaśminy, rozsiewając wieczorami wonny, odurzający zapach. Zaczynają kwitnąć róże na rabatkach Krysi. Dzień coraz dłuższy, szkoda tylko, że jego kulminacja wypada w noc świętojańską, w pradawne święto Kupały, a nie - na przykład - w sierpniu. Szkoda. [...].
19 Lip 2009

Wstępniak, czyli znów będą wakacje

ale dopiero za rok. Teraz już koniec laby, sezonu ogórkowego urlopowego oraz czasu żniw. 
19 Kwi 2009

LOT promuje turystykę aktywną

Turystyka nie jest wymysłem naszych czasów. Często nie zdajemy sobie sprawy, jak wiekową jest ta forma poznania i przeżycia rzeczy niezwykłych. Pierwszą formą turystyki było pielgrzymowanie. Prastare są szlaki religijne, ale i szlaki handlowe, którymi przemieszczali się wędrowcy, korzystając ze średniowiecznych grodów i klasztorów jako bazy.
19 Kwi 2009

Kuracjusza strzępy dzienników... (7)

Dzień szesnasty  Gdy, po śniadaniu, szedłem koło 9.00 do samochodu, na jodłach za "Górnikiem" szczebiotały wiosennie sikorki. Pojechałem przez Duklę i szosą 993 na Nowy Żmigród. Na krańcu wsi Iwla szosę przecina niewielka rzeczka Iwielka, prawy dopływ Wisłoki. To tutaj we wrześniu 1944 r., w dolinie tej rzeki, rozegrała się górska bitwa pancerna, nacierającej armii…
19 Kwi 2009

Ale se oświęcił!

Było to w końcu lat 60-tych ubiegłego wieku. Od kilku lat pełniłem funkcję kierownika Szkoły Podstawowej w Bronicach. W budynku szkoły były trzy sale lekcyjne i mieszkanie dla kierownika. Dwie z tych trzech sal na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych z pomocą państwa dobudowali mieszkańcy Bronic. 
19 Kwi 2009

Porwała mnie książka

Clive Barker "Abarat"  To fascynująca opowieść, która łączy w sobie słowa i obrazy, straszne, dziwne, szalone. Łączy w sobie magię Andersena, braci Grimm czy też naszej Ewy Szelburg-Zarembiny. Autorem książki jest Clive Barker, wybitny autor, któremu udało się poruszyć, podobno nieczytające, dusze młodych. W swoich książkach, jak i w "Abaracie", zawsze podejmuje podstawowy konflikt zła…