Dział: Inne

Ludzie listy piszą

Drogi Redaktorze.
   W latach 1974-79 spędziłem w Nałęczowie 5 najpiękniejszych lat mojego życia, jako student PLSP. Moim nauczycielem WF był prof. Brandt, "zwariowany" na punkcie siatkówki. To on rozbudził w wielu z nas miłość do tego sportu.
Dział: Inne

Krótko

Pogarsza się stan bezpieczeństwa publicznego
   Narasta fala przestępstw i rozbojów. Niestety coraz częściej do zajść dochodzi nawet w środku miasta w biały dzień. Oto w grudniu skradziono poloneza z parkingu przy Lipowej obok PLSP, a stało się to o godz. 13.
Dział: Ogólna

Historia nie taka odległa

Czterdzieści lat minęło…
   Do drugiej połowy XVIII wieku trudno byłoby szukać na jakiejkolwiek mapie miejscowości o nazwie Nałęczów. Średniowieczne zapisy mówią o Bogotnicy, która obejmowała m.in. tereny dzisiejszego uzdrowiska. W 1751 r. Aleksander z Targowiska Gałęzowski sprzedał je Stanisławowi Małachowskiemu, herbu Nałęcz. Wkrótce potem powstał pałac wybudowany w popularnym wówczas stylu barokowym. Z biegiem czasu przebudowywany nie zachował swych pierwotnych kształtów, jednakże pozostaje do dziś obiektem dumy Nałęczowa. Już w XIX w. Nałęczów rozwinął się jako miejscowość uzdrowiskowa. Szperając w różnych źródłach z lat 60-tych natknąć się można na ciekawostki, z których wiele potraktujemy dziś z przymrużeniem oka.

Koncert bandurzystek w Pałacu Małachowskich

28 II odbył się w Pałacu Małachowskich koncert muzyki ukraińskiej kwartetu bandurzystek "Oriana". Nieznana w Polsce bandura to 60-strunowy instrument przypominający nieco gitarę, lecz od niej większy.