31
Paź
2018

Miejsca pamięci

Tuz przed dniem Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym, a w tym roku także przed okrągłą rocznicą odzyskania niepodległości, postanowiliśmy przypomnieć o miejscach pamięci na terenie Nałęczowa i gminy.

Poza oczywistymi dla wszystkich miejscami na nałęczowskim cmentarzu, będą to:


- Położony w samym centrum Nałęczowa (przy skrzyżowaniu ulic 1 Maja i Poniatowskiego) pomnik upamiętniający 13 osób rozstrzelanych przez Niemców 24 października 1942 w odwecie za zabicie żołnierza niemieckiego przez komunistyczną partyzantkę.


- Miejsce podobnej odwetowej masakry to Czesławice (przy przejeździe kolejowym). Niemcy po ataku AK na pociąg w rozstrzelali tu 21 listopada 1943 roku dwanaście osób cywilnych: 9 mieszkańców Czesławic oraz trzy kobiety ze wsi Dąbrowa Cynkowska.


- W niedalekim Paulinowie od 2006 roku tablica ustawiona przy krzyżu upamiętnia trzech pochodzących z tej maleńkiej miejscowości żołnierzy poległych za Polskę w latach 1918-20 i w roku 1939.


- W Piotrowicach na okazałym postumencie postawiono pomnik ku czci poległych w okresie walk o niepodległość u progu II Rzeczypospolitej.


- W Bronicach pomnik upamiętnia żołnierzy poległych w latach 1914-1920 w tym trzech mieszkańców Bronic.


- Przy skrzyżowaniu w Drzewcach (niegdyś zwanym "przy grubej lipie") na maleńkim cmentarzu pochowano setki żołnierzy poległych w I wojnie światowej. Obok nich pochowano Witolda Wiszniewskiego, 18-letniego żołnierza Armii Krajowej z Warszawy, który zginął uciekając z transportu do Majdanka.


- Kamień - pomnik przy głównej drodze w Strzelcach w miejscu niemieckiego obozu przejściowego. Hitlerowcy zamordowali tu pół tysiąca jeńców sowieckich, podobną liczbę Żydów i kilku Polaków. To miejsce najkrwawszej zbrodni okupanta niemieckiego na terenie gminy Nałęczów.


- Ostatnie wydarzenie z dziejów walk o niepodległość upamiętnia pomnik w lesie zakładowym (około pół kilometra na południe od centrum miasta ulicą Powstańców 1863 roku, za mostkiem około 200 wprawo ulicą Harcerską). 19 maja 1945 partyzanci oddziału "Szatana" - Tadeusza Orłowskiego, zostali w czasie odwrotu spod Nałęczowa rozbici przez oddział NKWD.  Polegli w tej najkrwawszej na terenie okolic Nałęczowa partyzanckiej walce (w tym zamordowani przez sowietów ranni) - w sumie17 zabitych - zostali pochowani na cmentarzu w Nałęczowie.

murpamieci

(p.w.)

(2 głosów)