Napisane przez  BW
17
Maj
2007

Milusińscy mają głos

KONKURS
   "Mam do was propozycję i pretensję" - oznajmiła kiedyś moja córka. "Dabadabs" w języku drugiej pociechy znaczyło - pokroić chleb. Syn twierdził, że coś było "Fe dim pa pa", czyli takie gorące, że leci z niego para jak dym z traktorowego "komina". Niesamowite, ulotne są takie powiedzonka, chyba że z czasem stają się anegdotami, może żartami powtarzanymi potem dalszej rodzinie, znajomym.

   Drodzy Czytelnicy prosimy Was o nadsyłanie takich właśnie anegdot, zabawnych powiedzonek, które są autorstwa Waszych dzieci. Dla autorów najzabawniejszych anegdot nagrody rzeczowe (zabawki), dla wszystkich uczestników nagrody pocieszenia.
   Czekamy na zabawne teksty milusińskich do 28 maja pod adresem: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

BW
(0 głosów)