Wstępniak... czyli Po awansie optymistycznie

Polscy piłkarze awansowali do Mistrzostw Europy po raz pierwszy w historii! Czy to pierwszy z cudów Donalda Tuska, z których kpiła nowa opozycja? Ekskoalicjanci odchodzą do lamusa albo za kratki, a król strzelców zakasował polityków w rankingach popularności. Nawet najwyższa wyborcza frekwencja i euforia zwycięzców, niebywale długa cisza wyborcza, a potem cisza obrażonej głowy państwa majaczą już za mgłą zapomnienia. To już było, teraz na topie jest znów Smolarek. Mamy nowego bohatera narodowego, a może niebawem przybędzie i Euzebiuszów, to ładniej niż "Gadocha".