dzisiaj jest
 
Ostatni weteran 1863 roku
Karol Benni
Bohater kazachskich stepów
Jan Żylski
Michał Elwiro Andriolli
Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz. 1
Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz. 2
Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz. 3
Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz. 4
Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz. 5
Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz. 6
Konrad Chmielewski
O niedokończonym portrecie Stefana Żeromskiego
Fortunat Nowicki
100 lat temu w Nałęczowie... Dzieje "Światła"
Nieznany list Ewy Szelburg Zarembiny
W kręgu Żeromskich (listy, wspomnienia)
W kręgu Żeromskich
Przeklęta budowla
O czym mówią ruiny Nałęczowa
Mieczysław Smolarski, zapomniany poeta i pisarz - nauczyciel Adasia Żeromskiego
Spór o ulicę "Armatnia Góra" w Nałęczowie
Nieznany list Stefana Żeromskiego
Stanisław Wasiuczyński - aktor i sympatyk Nałęczowa
Tymon Niesiołowski - portrecista Stefana Żeromskiego. Jego wspomnienie o pisarzu.
Tajemnice willi "Gioia"
Szkoły w Wąwozach (1)
Rodzina Wiercieńskich z Wąwozów w Nałęczowie
Kartki z dziejów "ochrony" im. A. Żeromskiego
Ewa Szelburg-Zarembina
Tajemnice Starego Dworu
Jan Witkiewicz - budowniczy Nałęczowa
Jak powstało Muzeum Bolesława Prusa?
Dzieje nałęczowskiej "starówki"



Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz. 1

   Sądzić należy, iż nie ma na Lubelszczyźnie miasta podobnej wielkości, które, jak Nałęczów, miałoby tak silne i tak specyficzne związki z tradycją roku 1863; z dziejami konspiracji narodowej 1861 - 1864, w mniejszym stopniu powstańczej walki, a głównie z dramatem zesłania i katorgi syberyjskiej. Szczególna, rzec można, specyfika związków Nałęczowa z powstaniem 1863 roku polega przede wszystkim na tym, że reperkusje popowstaniowe - przy całym tragizmie powstania i losów byłych konspiratorów, powstańców - były dla tej miejscowości wyjątkowo pomyślne. Oto bowiem dzięki uczestnikom konspiracji i powstania styczniowego, owym Sybirakom, o których niżej mowa, w małej lubelskiej wiosce skupionej wokół pałacu i folwarku powstał w 1880 roku nowoczesny zakład kąpielowy, a osada wiejska przekształciła się w uzdrowiskową osadę o charakterze miejskim.

   Historia lecznictwa uzdrowiskowego w Nałęczowie ma jednak dłuższy rodowód, sięga końca XVIII wieku (daty dokładnej nie znamy), gdy ówczesny właściciel dóbr nałęczowskich Antoni Nałęcz Małachowski (1740-1796), wojewoda mazowiecki, tutaj urządził w austerii (zajeździe) skromny zakład kąpielowy. Rozbudował go i nadał rozgłos uzdrowisku syn Antoniego, hrabia Ludwik Małachowski (1783-1856). Wybuch powstania i wojna polsko-rosyjska 1830-1831 spowodowała dewastację majątku i w konsekwencji zadłużenie Nałęczowa i upadek młodego uzdrowiska. Dobra nałęczowskie, sprzedane przez Małachowskich w 1856 r., przechodziły z rąk do rąk, by w 1876r. znaleźć się w posiadaniu Konstancji z Orłowskich generałowej Czemierziny z Podola. Także i ona nie potrafiła zapobiec postępującej dekapitalizacji majątku. I w tym krytycznym położeniu Nałęczowa zjawił się człowiek, który zdecydował się na dzierżawę jego części.

   25 października 1877 r. dzierżawcą parku z pałacem, innymi obiektami, źródłami mineralnymi i przylegającym do gościńca wšwolnickiego wąskim pasem gruntu, obszaru liczącego łącznie 32 morgi, został doktor Fortunat Nowicki z Lipecka, w guberni tambowskiej. Wodami mineralnymi w guberni lubelskiej zainteresował Nowickiego doktor Wacław Lasocki z Warszawy, naczelny lekarz budującej się Kolei Żelaznej Nadwiślańskiej. Nowicki zbadał, położone w pobliżu kolei, wody mineralne Sławinka pod Lublinem oraz Nałęczowa i Celejowa w powiecie nowoaleksandryjskim (puławskim) i zadecydował o budowie, a raczej odbudowie uzdrowiska w Nałęczowie. Zawarł porozumienie z dwoma lekarzami, wymienionym już, Lasockim i Konradem Chmielewskim, hydropatą warszawskim. Efektem porozumienia trzech lekarzy było utworzenie 11 lutego 1878 r. spółki udziałowej celem organizacji i prowadzenia zakładu leczniczego w Nałęczowie. W trakcie podpisywania aktu notarialnego zgłosił się czwarty udziałowiec, doktor Władysław Sipniewski, ginekolog i położnik irkucki, praktykujący później w Warszawie. Do spółki przystąpili kolejni udziałowcy.

   Spółka Zakładu Leczniczego "Nałęczów" przyjęła swoją osobowość prawną z mocą wsteczną, od 25 października 1877 r., tj. od daty podpisania umowy dzierżawnej między Czemierziną a Nowickim. Wynikało to z warunków umowy, w której Nowicki przelał swoje prawa do dzierżawy "Nałęczowa" na Spółkę. Na podstawie tej umowy Nowicki, obrany prezesem Spółki i jednocześnie dyrektorem - lekarzem naczelnym tworzącego się Zakładu, rozpoczął odbudowę i rozbudowę obiektów leczniczo-hotelowych oraz wytyczył założenia układu urbanistyczno-przyrodniczego przyszłej osady uzdrowiskowej.

   5 marca 1880 r. nowym właścicielem majątku Nałęczów, wraz z terenem dzierżawionym przez Spółkę, został Michał Górski, inżynier komunikacji z Warszawy, jeden z budowniczych Kolei Nadwiślańskiej. 20 czerwca 1880 r. kierownictwo Spółki otworzyło pierwszy sezon kuracyjny nałęczowskiego zakładu leczniczego. Po dwóch latach - pisał w "Zdrowiu" (1890r., Nr 55.) doktor Kazimierz Chełchowski - rzecz niesłychana u nas, od razu z niczego stanął i zaczął funkcjonować zakład urządzony nakładem 225.000 rs. [rubli srebrnych - JMS] wykwintnie po europejsku... 4 listopada tego roku Górski odsprzedał Spółce dzierżawione przez nią tereny i przystąpił z trzema udziałami do jej grona. Z końcem roku Spółka liczyła 14 wspólników z kapitałem zakładowym 110 tysięcy rubli. Niezwłocznie po zakupie majątku, wiosną 1880r., Górski rozpoczął parcelację na działki budowlane gruntów przyległych do Zakładu i położonych wzdłuż dróg Nałęczowa. Nabywcami części parceli zostali wspólnicy Zakładu, zaś pozostałej części inni polscy inwestorzy z Królestwa i zachodnich guberni Cesarstwa. Wytyczając parcele (około 1 morgi każda), pod zabudowę willowo-pensjonatową (z wykluczeniem obiektów przemysłowych i inwentarskich), obwarowane obowiązkiem tworzenia ogrodów - parków na zakupionych posesjach, Górski konsekwentnie wcielał w życie idee Nowickiego - utworzenia z Nałęczowa miasta - ogrodu.

   Po pięćdziesięciu latach niebytu uzdrowiska napłynęli do Nałęczowa pierwsi kuracjusze i letnicy. Stał się wkrótce Nałęczów "wakacyjną stolicą Królestwa Polskiego"; ulubionym miejscem kuracji i wypoczynku warszawian, lublinian oraz polskich ziemian z dawnych Kresów Wschodnich. Wielu z nich, budując tutaj wille i domy na lato, czy przyjeżdżając w sezonie do Zakładu, stało się wakacyjnymi mieszkańcami Nałęczowa. Inni zaś, osiadając tu na stałe, dali początek pierwszemu pokoleniu inteligencji nałęczowskiej. Inteligencji, która dzięki swojej aktywności społecznej i politycznej zapisała się na trwałe w dziejach uzdrowiska nad Bystrą i Bochotniczanką.
c.d.n.

J.M.Sołdek





Dodaj komentarz Regulamin
 
AKTUALNY NUMER
ARCHIWUM
OGŁOSZENIA

Spis treści:
Wstępniak...
Wyniki wyborów uzupełniających do Rady Miejskiej
trzy pytania do...
Wybieramy sołtysów
Mamy budżet
V sesja rady miejskiej
Koncert życzeń
Przed sesją RM, na pozostałych komisjach
Radość ci niosę
Książka - ryzykowny interes
Podniebne podróże
Sercem malowane, ręką wykonane
Tradycja oswojona
FOTOama
Uwaga, Konkurs!
Zjazd absolwentów LO
Jesteśmy
Niezwykły tydzień
Zimowe półkolonie
Działo się...
A jak to ze lnem było, a jak w Piotrowicach izbę pamięci się stworzyło...
"Żeromiak" z systemem zarządzania jakością
Dar społeczników nałęczowskich
Sybiracy w dziejach Nałęczowa cz.1
Konrad Chmielewski
Wspomnienia Czesława Sołdka ps. "Biały" (18)
Opowieści z dreszczykiem (2)
Z ostatniej chwili...
Plusy & Minusy...
Sezon czas zacząć
Siatkówka oldboyów
DrewArt Cisy II
STRONA GŁÓWNA INFORMATOR NAPISZ DO NAS DODAJ DO ULUBIONYCH USTAW JAKO STRONĘ STARTOWĄ